„Od kilku lat wykorzystuję swoje umiejętności bioenergoterapeutyczne, portretując, w procesie medytacji, byty międzywymiarowe.
Kształt moich rzeźb oraz wizerunki na obrazach mogą nasuwać skojarzenia z pogranicza sztuki surrealistycznej, nawiązując
do negatywów fotografii bądź powiększeń pod mikroskopem żywych organizmów oraz kształtowania kubistycznego bądź modernistycznego.
Rzeźby i obrazy powstają w oparciu o wiarę w energię kształtu. Rezultatem takiego modelowania staje się naturalnie czysty bimorficzny portret, energetycznej postaci, która ma na celu pobudzenie energetyczne, wspomagając równowagę odbiorcy.
Tworzone przeze mnie kompozycje figuratywne odwołują się do kultu jedno- lub wielobóstwa, przywodząc na myśl także dzieła
sakralne z okresu prehistorii. Rzeźby bądź obrazy z cyklu medytacyjnego i ogrodów kundalini mogą być uzupełnieniem różnych praktyk medytacyjnych, takich jak medytacja vipassana”.
Jarosław Bikiewicz
Botizm to autorski kierunek w sztuce i projektowaniu użytkowym, opracowany i stosowany w praktyce przez Jarosława Bikiewicza. Botizmy jako dzieła użytkowo-artystyczne zostały przez ich twórcę podporządkowane sześciu zasadom teoretycznym.
Zasada 1. Przynajmniej dwie funkcje w jednym obiekcie.
Taka kondensacja oznacza radykalne zmniejszenie liczby otaczających nas przedmiotów, a tym samym pozwala na większą swobodę w przestrzeni. Jest również odpowiedzią na rosnące zagęszczenie mieszkańców w aglomeracjach miejskich, co wiąże się z ograniczeniem powierzchni mieszkalnej przypadającej na jedną osobę. Zasada kumulowania funkcji może przeciwdziałać nadprodukcji przedmiotów użytkowych oraz przyczynić się do minimalizacji zużycia surowców naturalnych.
Zasada 2. Produkcja z wykorzystaniem lokalnych materiałów i technologii.
Zgodnie z tą zasadą wszystkie obiekty są wykonywane z surowców, które wyhodowano, pozyskano lub przetworzono w niedalekim otoczeniu. W praktyce oznacza to implementację w lokalnych fabrykach i warsztatach rozmaitych technologii do samodzielnej produkcji, a co za tym idzie znaczne ograniczenie importu lub jego całkowite wyeliminowanie. Korzyścią bezpośrednią będzie w tym wypadku zmniejszone zużycie paliw, ograniczenie wydatków na transport i obniżenie ceny produktu.
Zasada 3. Odpowiedzialny proces projektowy.
Głównym celem odpowiedzialnego procesu projektowego jest przeciwdziałanie chaotycznemu rozwojowi produktu, który zbyt często podlega przypadkowo wygenerowanym, sezonowym trendom. Każda przemijająca, intensywna moda wprowadza zamęt w zrównoważonej dystrybucji towarowej i podsyca zbędne potrzeby konsumenckie. Rozważne zaplanowanie rozwoju konkretnego obiektu pozwoli odbiorcom dokonywać świadomych wyborów. Przy okazji umożliwi także dokładne opracowanie kolejnych etapów na drodze produktu, od naukowca i projektanta poprzez sprzedawcę i konsumenta aż do utylizacji na wysypisku odpadów cywilizacyjnych.
Zasada 4. Sztuka potrzebna, czyli przejście od sztuk pięknych do sztuki użytkowej.
Kategoria sztuki potrzebnej wydaje się najistotniejsza. Pojawiła się ona wraz z konstatacją, że dzieła projektantów wzornictwa i twórców sztuki czystej są w powszechnym odbiorze nieporównywalne, a nawet przynależne do całkowicie odmiennych porządków estetycznych. W rezultacie artyści i projektanci skupiają się raczej na różnicach warsztatowych i terminologicznych niż na podobieństwach w samym akcie twórczym. Doprowadza to do całej serii samoograniczeń, które uniemożliwiają współpracę i wzajemną inspirację. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że rewolucja cyfrowa, która już dzisiaj wymusza na obu grupach korzystanie z tych samych technologii, może zapoczątkować głębsze porozumienie. Koncepcja sztuki potrzebnej łączy artyzm z projektami wzornictwa przemysłowego. Proces twórczy czerpiący z emocji zostaje w poszczególnych pracach wzbogacony o konkretną wiedzę związaną z ergonomią i antropometrią. Wszelkie działania, zarazem kreatywne i projektowe, zakładają wielofunkcyjność dzieła, dopuszczają akty performatywne i wykorzystanie zarejestrowanych wizerunków graficznych, odrzucają powszechną dehumanizację przedmiotów użytkowych oraz uwzględniają technologię wytwarzania seryjnego. Przy opisach założeń sztuki potrzebnej nieodzowny jest nowy zestaw pojęć. Jednym z nich jest kamuflaż użytkowy, który oznacza maskowanie technologiczne pełnionej funkcji niespotykaną dotąd formą. Kamuflaż wykorzystuje ludzki wzrok, który podąża za nowo zdefiniowanym kształtem; dotyk uruchamiający funkcje użytkowe w formach dotychczas objętych zakazem dotykania; dźwięk aktywizujący określone funkcje; wpływ koloru i rozpoznawanie ruchu. APUD usum to z kolei kolaż składający się z losowo wybranych obrazów 2D i 3D. Przypadkowe obrazy mogą być zaciągane z poszanowaniem praw autorskich zarówno z wyszukiwarek internetowych, jak i z własnych kolekcji wizualnych. APUD usum nawiązuje do koncepcji poligraficznego wypełniacza kolumny tekstowej Loremipsum i służy do tymczasowego wprowadzania dowolnych obrazów w miejsce obrazów artystycznych, które jeszcze nie istnieją realnie, ale są w trakcie tworzenia. Aplikacja APUD usum to podstawowa faza kompozycji właściwej. Wykorzystanie przypadkowych obrazów jest symulacją wersji ostatecznej, ale nie przesądza o jej formie i treści. Wstępna kompozycja z przypadkowymi obrazami umożliwia natomiast badanie relacji pomiędzy obrazem a tekstem. Zasadnicze znaczenie ma również sformułowanie synkretyczne lustro. Jest to pojęcie opisujące w sferze teoretycznej odbicie cyfrowego zapisu człowieka w matematycznym kodzie źródłowym, w sferze praktycznej natomiast przedmiot, który skanuje ludzkie cechy biometryczne i osobowościowe, tworząc w ten sposób bliźniaczy wirtualny odpowiednik danej osoby.
Z koncepcją synkretycznego lustra łączy się w większości kontekstów pojęcie synkretyzmu technologicznego, w którym da się wyróżnić dwa warianty. W wersji ściśle biometrycznej synkretyzm technologiczny polega na przeniesieniu zapisu cech określonego człowieka z rzeczywistości namacalnej do świata wirtualnego. W takim wypadku uwzględnia się linie papilarne, geometrię dłoni, brzmienie głosu, obraz tęczówki, charakterystyczne cechy postawy, ruch gałki ocznej, rozmieszczenie i budowę organów wewnętrznych.
Z kolei synkretyzm osobowości cyfrowej wykorzystuje pogłębioną analizę wypowiadanych przez człowieka zdań pod kątem ich treści, zawartości emocjonalnej i merytorycznej oraz poprawności składniowej. Założenie, że ludzka osobowość ma swoje odbicie w języku i sposobie artykulacji umożliwia stworzenie wirtualnej kopii konkretnej jednostki w wymiarze psychologicznym i światopoglądowym.
Zasada 5. Edukacja jako wartość dodana.
Botizmy w tym wypadku mają za zadanie ćwiczyć i rozwijać umiejętności związane z zachowaniami konsumenckimi, chociażby rozumienie specjalistycznego opisu produktu. Przypominają przy tym o działaniach, które niegdyś miały znaczenie podstawowe, a dziś stopniowo odchodzą w niepamięć. Dzięki botizmom spowalniane są procesy, które sprawiają, że na przykład pisanie odręczne przestaje być czynnością codzienną, a człowiek coraz częściej nie umie sobie radzić bez złożonych mechanizmów. Funkcją edukacyjną będzie również wsparcie zachowań adaptacyjnych wymuszanych przez rozwój cywilizacyjny, co w wielu grupach społecznych może zapobiegać dezorientacji technologicznej.
Zasada 6. Architektura jako produkt.
Przyjęcie takiej zasady oznacza, że należy wykorzystywać konstrukcję budynku i założenia urbanistyczne do implementowania nowych funkcji użytkowych, których podstawowym zadaniem jest jak najbardziej racjonalne i oszczędne wykorzystanie przestrzeni. Zgodnie z tą zasadą architektura powinna zawsze uwzględniać składanie, rozkładanie, zmniejszanie, powiększanie, przekształcanie, kompletowanie i przenoszenie całych założeń urbanistycznych bez pozostawiania fragmentów infrastruktury.
Wzornictwo potrzebuje sztuki. Sztuka Jarosława Bikiewicza
Anna Szary
Czy dzieło sztuki może nas obserwować? Jak mogłaby wyglądać biomorficzna rzeźba miejska rejestrująca parametry pogody czy udzielająca informacji? Co może wyniknąć z połączenia sztuki z wzornictwem przemysłowym? Odpowiedzi na te pytania poszukuje artysta i projektant Jarosław Bikiewicz, którego twórczość łączy powyższe dziedziny. Ukończył studia w pracowniach Jarosława Kozakiewicza (aneks rzeźbiarski), Grzegorza Kowalskiego (pracownia rzeźby) oraz Tomka Rygalika i Grzegorza Niwińskiego (dyplom z wzornictwa przemysłowego) w Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i jest autorem niezwykłej koncepcji sztuki, którą nazywa „botizmem” (ang. Botism). Przykładem jego twórczości może być „Kompozycja technologiczna 01”.
Jest to niewielkich rozmiarów obiekt wykonany z ceramiki lakierowanej, który może być artystycznym kamuflażem dla rozwiązań technologicznych. Należy on do cyklu rzeźb „Artin”, który jest wynikiem badań nad relacją pomiędzy estetyką, funkcją użytkową a rozwiązaniami technologicznymi ukrytymi w artystycznych obiektach. Powstałe w ten sposób rzeźby stanowią kamuflaż dla rozwiązań technologicznych i są propozycją nowego kształtu obudowy. Artysta działający na styku rzeźby i designu stawia pytania o połączenie procesu projektowania i tworzenia sztuki. Podstawą jego działań jest manualne kształtowanie formy polegające na odejmowaniu materiału, a nie jego łączeniu w większą całość. Bikiewicz postuluje przez to powrót do naturalnych, biomorficznych kształtów i, rzeczywiście, jego obiekty są niezwykle poręczne i w organiczny sposób pasują do ludzkiej dłoni. Rzeźba „Kompozycja technologiczna 01” jest jednocześnie atrakcyjna wizualnie, miła w dotyku i może skrywać w sobie elektroniczne podzespoły. Następuje w ten sposób fuzja użyteczności i funkcji estetycznej, co może stać się obiecującym rozwiązaniem w obliczu zmniejszających się mieszkań i wzrastającej liczby przedmiotów. Łączenie funkcji dzięki obudowie, która ma wartość kolekcjonerską, a zarazem wydłuża użytkowanie i chroni środowisko, to temat niezwykle przyszłościowy i z wielkim potencjałem rozwojowym.
Bikiewicz jest niezwykle ciekawym artystą, który wprowadził do refleksji o swojej sztuce wspomniane już hasło „botizm”. Etymologią nawiązuje ono do „bota”, programu informatycznego wyręczającego człowieka w wielu działaniach i dobrze odwzorowującego ludzkie zachowania. Według artysty „botizmy” można więc zdefiniować jako wypowiedzi artystyczne w różnych dziedzinach twórczości (literackiej, architektonicznej, projektowej), których celem jest prognozowanie i obrazowanie nieuniknionej ewolucji zarówno na poziomie cywilizacyjnym, jak i jednostkowym. Podstawą tych prognoz są raporty międzynarodowych instytutów badawczych, statystyki krajowe, analiza przekazów medialnych, a zwłaszcza wielopoziomowa obserwacja złożonych reakcji człowieka w czasach rewolucji cyfrowej. Najważniejsze zagadnienia podlegające artystycznemu przetworzeniu wiążą się przede wszystkim z problematyką geopolityczną, chociażby z przeludnieniem miast, niekontrolowanym wzrostem populacji, migracjami w skali globalnej i ograniczeniem zasobów naturalnych. W ten sposób sztuka staje się odpowiedzią na problemy współczesnego świata. Oprócz realizacji rzeźbiarskich Bikiewicz jest autorem ciekawych rozwiązań takich jak: płaszcz przeciwdeszczowy z funkcją hodowli roślin czy obrusy z nadrukowanymi kompozycjami z dzieł sztuki. Łączy dziedziny i jednocześnie swobodnie porusza się pomiędzy estetykami przy dużej świadomości materiału i ciekawych technologicznych rozwiązaniach.
Jarosław Bikiewicz
W stanie techniki
Nie potrzebuję przedmiotów rzeczywistych.
Nie widzę obiektów realnie.
Ubieram się w niematerialne ubrania.
Budzę się w algorytmicznym łóżku.
Siedzę na wizerunku krzesła.
Żyję w stanie techniki.
Dotykam matematycznie.
Żywię się irracjonalnie.
Jem bezkształtnymi sztućcami.
Na nierzeczywistych talerzach.
Wszystko co mnie otacza.
Realnie jest bezkształtnie logiczne.
Żyję w stanie techniki.
Nie jestem realnie indywidualny.
Kocham symulując.
Analizuję rzeczowo.
Serce diagnozuję cyfrowo.
Oddycham w sposób zaplanowany.
Jestem pod stałą opieką.
Jarosław Bikiewicz